Zapiekanka z brokułami i kurczakiem to prawdziwy król polskiej kuchni "comfort food". Nic dziwnego! Jest prosta w przygotowaniu, niezwykle sycąca i bazuje na składnikach, które zazwyczaj mamy pod ręką. To danie, które potrafi rozgrzać w chłodny dzień i zadowolić nawet najbardziej wybredne podniebienia. W tym artykule podzielę się z Wami moim sprawdzonym przepisem, który zawsze się udaje. Przygotujcie się na kulinarne doznania!
Aby stworzyć tę pyszną zapiekankę, potrzebujemy kilku podstawowych składników. Kluczowe są oczywiście pierś z kurczaka i świeże brokuły. Jako bazę najczęściej wybieramy makaron, na przykład penne lub fusilli, albo ziemniaki. Całość spaja kremowy sos, który zazwyczaj przygotowujemy na bazie śmietany, z dodatkiem sera, jajek i ulubionych przypraw. W moim przepisie znajdziecie również czosnek, gałkę muszkatołową, sól i pieprz te ostatnie to absolutna podstawa. Jeśli chodzi o ser, polecam mieszankę, która dobrze się topi i tworzy apetyczną, rumianą skórkę. Świetnie sprawdzi się tu połączenie mozzarelli i goudy, ale równie dobrze nada się ementaler czy cheddar.
Przeczytaj również: Szybka zapiekanka gołąbkowa: prosty przepis bez zawijania
Zapiekanka z brokułami i kurczakiem: Szybki przepis na sycący i smaczny obiad dla całej rodziny.
- Podstawą zapiekanki są pierś z kurczaka, różyczki brokuła oraz kremowy sos serowy, często z dodatkiem makaronu lub ziemniaków jako bazy.
- Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie składników: blanszowanie brokułów dla zachowania koloru i chrupkości oraz podsmażenie przyprawionego kurczaka.
- Sos serowy przygotowuje się na bazie śmietany, z ulubionym serem (np. mozzarella, gouda), doprawiony czosnkiem, gałką muszkatołową, solą i pieprzem.
- Zapiekankę piecze się zazwyczaj w temperaturze 180-200°C przez około 20-30 minut, aż sos zgęstnieje, a ser na wierzchu pięknie się zarumieni.
- Danie można modyfikować, dodając inne warzywa (kukurydza, papryka), marynując kurczaka lub tworząc lżejsze wersje "fit" z jogurtem greckim.
- Aby uniknąć wodnistego sosu, można dodać odrobinę mąki lub serka topionego; rozgotowanym brokułom zapobiega blanszowanie.
Teraz przejdźmy do konkretów. Ten przepis jest moim absolutnym faworytem, ponieważ jest prosty, a efekt końcowy zawsze zachwyca. Przygotowanie zapiekanki krok po kroku nie jest skomplikowane, a ja postaram się wszystko dokładnie wyjaśnić.
Zacznijmy od przygotowania głównych bohaterów naszej zapiekanki: kurczaka i brokułów. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę wielkości około 2-3 cm. Doprawiamy ją solidnie ja uwielbiam mieszankę ziół prowansalskich, słodkiej papryki i szczypty curry, ale możecie użyć swoich ulubionych przypraw. Następnie podsmażamy kurczaka na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju, aż będzie złocisty z każdej strony. Chodzi o to, żeby go lekko obsmażyć, nie doprowadzić do pełnego ścięcia w środku, bo jeszcze dojdzie w piekarniku. Dzięki temu kurczak pozostanie soczysty. Brokuły dzielimy na mniejsze różyczki. Jeśli używamy świeżych, najlepszym sposobem na zachowanie ich pięknego, zielonego koloru i lekkiej chrupkości jest blanszowanie. Wrzucamy je na wrzątek na dosłownie 2-3 minuty, a następnie od razu schładzamy w zimnej wodzie, najlepiej z lodem. Jeśli korzystacie z mrożonych brokułów, pamiętajcie, aby je wcześniej rozmrozić i bardzo dokładnie odsączyć z nadmiaru wody to kluczowe, by zapiekanka nie była zbyt wodnista.
Teraz czas na serce tej zapiekanki sos. Oto mój sposób na idealnie kremowy i aksamitny sos:
- W misce umieszczamy śmietanę ja zazwyczaj wybieram 18% lub 30%, w zależności od tego, jak bardzo kaloryczne danie chcę przygotować.
- Dodajemy dwa jajka, które pomogą związać sos i nadać mu odpowiednią konsystencję.
- Dla dodatkowej kremowości i delikatnego smaku, warto dodać łyżkę lub dwie serka topionego (bez dodatków smakowych) lub mascarpone. Jeśli chcemy wersję lżejszą, możemy zastąpić część śmietany jogurtem naturalnym lub greckim.
- Przyprawiamy: wyciskamy ząbek lub dwa czosnku (ilość zależy od Waszych preferencji), dodajemy szczyptę świeżo startej gałki muszkatołowej, doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem.
- Wszystko dokładnie mieszamy trzepaczką lub widelcem, aż uzyskamy jednolitą masę. Jeśli sos wydaje się zbyt rzadki, a obawiacie się, że będzie wodnisty, możecie dodać łyżeczkę mąki pszennej lub kukurydzianej i ponownie wymieszać.
Wybór bazy makaronu czy ziemniaków to kwestia gustu i tego, co akurat mamy w domu. Obie opcje są pyszne i świetnie komponują się z resztą składników.
- Makaron: Najlepiej sprawdzają się krótkie, kształtne makarony, takie jak penne, fusilli (świderki), kokardki czy rurki. Ważne, aby ugotować go al dente, czyli lekko twardawy. Nie powinien być rozgotowany, bo w piekarniku jeszcze dojdzie. Makaron w takiej formie idealnie "łapie" sos, dzięki czemu każde kęsy są pełne smaku.
- Ziemniaki: Można użyć ziemniaków pokrojonych w cienkie plasterki lub w kostkę. Należy je wcześniej lekko podgotować lub sparzyć, aby skrócić czas pieczenia całej zapiekanki. Ziemniaki nadają daniu bardziej sycącego charakteru.
Teraz czas na złożenie naszej zapiekanki i pieczenie. Przygotujcie naczynie żaroodporne. Dno można lekko natłuścić. Na spód wykładamy ugotowany makaron lub przygotowane ziemniaki. Następnie równomiernie rozkładamy podsmażonego kurczaka i blanszowane brokuły. Całość zalewamy przygotowanym sosem serowym. Na wierzchu posypujemy startym serem ja lubię użyć mieszanki mozzarelli i goudy, która pięknie się topi i tworzy apetyczną, złotą skórkę. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180-200°C (termoobieg lub góra-dół) na około 20-30 minut. Zapiekanka jest gotowa, gdy sos zgęstnieje, a ser na wierzchu apetycznie się zarumieni.
Zapiekanka z brokułami i kurczakiem to danie, które daje ogromne pole do popisu! Oto kilka moich ulubionych modyfikacji:
- Wersja "fit": Jeśli stawiacie na zdrowsze opcje, możecie przygotować zapiekankę w wersji "light". Użyjcie makaronu pełnoziarnistego, chudego mięsa drobiowego (np. polędwiczki), a sos przygotujcie na bazie jogurtu greckiego lub skyru z dodatkiem odrobiny śmietany 12%. Ograniczcie też ilość sera lub wybierzcie jego mniej tłuste odmiany.
- Dodatkowe warzywa: Aby wzbogacić smak i dodać koloru, do zapiekanki możecie dorzucić puszkę kukurydzy (odsączoną), pokrojoną w kostkę czerwoną paprykę, kilka suszonych pomidorów pokrojonych w paski lub podsmażone pieczarki.
- Wegetariańskie alternatywy: Dla osób, które unikają mięsa, świetną alternatywą dla kurczaka będzie podsmażone tofu, ugotowana ciecierzyca lub po prostu większa ilość różnorodnych warzyw.
Przygotowanie zapiekanki jest zazwyczaj bezproblemowe, ale czasami pojawiają się drobne trudności. Oto kilka wskazówek, jak sobie z nimi poradzić:
Problem z wodnistym sosem? To częsty kłopot, zwłaszcza gdy używamy mrożonych brokułów. Aby temu zaradzić, wystarczy dodać do sosu odrobinę mąki (pszennej lub kukurydzianej) i dokładnie wymieszać przed zalaniem składników, lub dodać łyżkę lub dwie serka topionego, który naturalnie zagęści sos i nada mu kremowości.
Rozgotowane brokuły? Kluczem do sukcesu jest odpowiednie przygotowanie brokułów. Jeśli używacie świeżych, najlepsza jest technika blanszowania: wrzucenie na wrzątek na 2-3 minuty, a następnie natychmiastowe schłodzenie w zimnej wodzie. Dzięki temu zachowają swój piękny kolor i lekko chrupiącą strukturę, która idealnie komponuje się z resztą dania.
Suchy kurczak? Aby uniknąć tego problemu, pamiętajcie, aby nie przesmażać kurczaka na patelni. Chodzi o to, aby go lekko podsmażyć i zamknąć soki w środku. Kurczak dojdzie w piekarniku podczas zapiekania. Nie należy również przekraczać zalecanego czasu pieczenia, aby nie wysuszyć mięsa.
Zapiekanka jest już gotowa! Czas pomyśleć o tym, jak ją podać i czy można ją przechować.
Zapiekanka z brokułami i kurczakiem sama w sobie jest daniem kompletnym i sycącym. Jednak, aby nadać posiłkowi lekkości i świeżości, świetnie komponuje się z prostymi dodatkami. Polecam podawać ją z:
- Lekkimi, świeżymi sałatkami na przykład z mixu sałat z pomidorkami koktajlowymi, ogórkiem i sosem winegret.
- Surówką z białej kapusty lub marchewki.
- Świeżym pieczywem, jeśli macie ochotę na coś bardziej swojskiego.
Czy zapiekankę można mrozić? Tak, jak najbardziej! Po całkowitym ostygnięciu, przełóżcie ją do szczelnego pojemnika lub podzielcie na porcje i zawińcie w folię spożywczą, a następnie w folię aluminiową. W zamrażarce może przechowywać się nawet do 2-3 miesięcy. Aby ją odgrzać, najlepiej wyjąć ją z zamrażarki dzień wcześniej i pozwolić jej rozmrozić się w lodówce. Następnie można ją podgrzać w piekarniku (około 160°C przez 20-30 minut, aż będzie gorąca) lub w mikrofalówce. Pamiętajcie, że po rozmrożeniu i odgrzaniu konsystencja sosu może się nieco zmienić, ale smak nadal będzie pyszny.
